Piszę magisterkę, a Ty?
wtorek, 30 kwietnia 2013
Kiedy nie wiem jak mam dokończyć rozpoczęte zdanie...
Kiedy promotor mówi mi, żebym w jakiś sposób poprawił pracę
Mój stan po całym tygodniu pisania pracy
Kiedy przy pisaniu próbuję uchwycić myśl...
środa, 24 kwietnia 2013
Kiedy po całym dniu pisania w końcu kładę się spać...
Kiedy uda mi się wysłać pracę parę sekund przed deadlinem
Kiedy w końcu wiem, o czym mam pisać
wtorek, 23 kwietnia 2013
Kiedy komisja zapyta, w jaki sposób moja praca przyczyni się do rozwoju nauki
Kiedy komisja zapyta, jak doszedłem do końcowych wniosków...
Moment przed ostatecznym oddaniem...
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
Kiedy mam już pracę gotową do wydrukowania
Kiedy mam nadzieję, że promotor w końcu pozwoli mi wydrukować pracę
Kiedy zorientuję się, że od godziny edytuję starą wersję pliku
sobota, 20 kwietnia 2013
Kiedy próbuje wytłumaczyć innym temat mojej pracy
Kiedy zobaczę, że w wydrukowanej pracy nie zgadzają numery stron
Kiedy przy każdym spotkaniu, znajomi mówią ile już napisali
Kiedy współlokatorzy idą na imprezę, a ja muszę kończyć kolejny rozdział
Kiedy przypadkiem otworzę starszą, niepoprawioną wersję rozdziału
Kiedy próbuję spotkać się pilnie z promotorem poza godzinami konsultacji
Kiedy wracam po całym dniu spędzonym w bibliotece
środa, 17 kwietnia 2013
Kiedy znajdę zgubiony przed miesiącem pendrive z moją pracą
Kiedy dowiem się, że termin oddania jest jednak wcześniej, niż się spodziewałem
Kiedy próbuję wytłumaczyć trudny temat, o którym tak naprawdę nie mam pojęcia
Kiedy pojawi się błąd Worda, który zamyka program, a ja nie zapisałem pliku
Kiedy zamienię kawę na yerba mate
Kiedy dowiaduję się, że muszę przeredagować cały rozdział
Kiedy uda mi się napisać zadziwiająco mądre zdanie
wtorek, 16 kwietnia 2013
Gdy patrzę, jak wysyła się kolejny rozdział dla promotora
Kiedy zaczynam pisać i nagle wszyscy czegoś ode mnie chcą...
Kiedy promotor nie zauważył błędu, o którym ja już dobrze wiem
Każda próba ułatwienia sobie pracy w Wordzie...
Kiedy wszyscy znajomi na Facebooku piszą, że mają już wszystko zrobione
Kiedy w końcu po całym dniu pisania, uda mi się napisać choć jedną stronę
Kiedy uda mi się znaleźć dobry cytat, który zajmie prawie pół strony
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Zawsze, gdy siądę do pracy z myślą, że coś nowego napiszę
Kiedy skończę mówić i czekam na pytania komisji
Kiedy promotor mnie pochwali i nie wiem, co dalej...
Kiedy pytam promotora, czy mam jakąś szansę, by poprawić pracę...
Kiedy próbuję wieczorem przeczytać, to co udało mi się napisać...
Jak widzę przewodniczącego komisji w popołudniowych godzinach egzaminu
Gdy zacznie działać kolejny RedBull
Jak wyobrażam sobie promotora, czytającego w domu moją pracę
Kiedy zdecyduję, że będę pisać resztę pracy w łózku.
Kiedy czytam rozdziały, które napisałem kilka tygodni temu...
Nowsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)